UWAGA! Blog w trakcie przebudowy i modyfikacji, nie będzie tymczasowo aktualizowany. Wróci cały i żywy wkrótce
  • Loga klubów Premier League w innych barwach – ciekawy eksperyment

Brytyjska kampania społeczna związana z mundialem, któremu najwyraźniej towarzyszą też negatywne emocje

Bez zbędnego gadania, poniżej macie film o którym mowa:

„Nikt nie chciał zwycięstwa Anglii bardziej niż kobiety.”

„Domowa przemoc wzrasta o 38% gdy Anglia odpada z mistrzostw.”

Według badań w Anglikach Mistrzostwa Świata wywołują skrajne emocje. Stają się bardziej agresywni i wyliczono (choć ja w pełni nigdy nie uwierzę w dokładność tego typu danych statystycznych, bo jak to niby zbadać?), że domowa przemoc wzrasta aż o 38 procent gdy Anglia przegrywa mecz. Mają mieć na to wpływ przede wszystkim alkohol oraz emocje towarzyszące imprezie.

Co ciekawe, nawet jak reprezentacja wygrywa, przemoc ma wzrastać o 26 procent, czyli tak na dobrą sprawę tak źle a tak jeszcze gorzej. Na czas akcji ludzie używają hashtaga #StandUpWorldCup aby dotrzeć i zaznajomić z tematem coraz większą grupę osób.

Poprzedni mundial oglądałem będąc właśnie w Anglii i jakoś nie przypominam sobie zbytnio wzrostu przemocy. Wiadomo, że wszędzie były powywieszane flagi, panowała inna atmosfera a przed i w trakcie meczów słychać było krzyki kibiców. Ale gdzie tak nie jest? Przecież to samo mieliśmy na Euro i choć oczekiwania były duże a wyniki żadne, jakiegoś ogromnego wzrostu przemocy też raczej nie było.

Tutaj niby chodzi o wyłącznie przemoc domową i zapewne jest to problem w wielu rodzinach i choć nie wierzę w procenty przedstawione przez Lancaster University, tak każda taka akcja jest na pewno dobrym pomysłem.