UWAGA! Blog w trakcie przebudowy i modyfikacji, nie będzie tymczasowo aktualizowany. Wróci cały i żywy wkrótce
  • Loga klubów Premier League w innych barwach – ciekawy eksperyment

Zakaz wnoszenia tabletów na Old Trafford – z pozoru może dziwne, ale dobre rozwiązanie władz Manchesteru

Przed rozpoczęciem sezonu fani Manchesteru United zostali poinformowani mailowo o zakazie wnoszenia iPadów czy innych tabletów na Old Trafford. Początkowo przyznam szczerze wydało mi się to trochę dziwne i niepotrzebne, ale po chwili dłuższego zastanowienia ma to naprawdę sens i mam nadzieję, że zakaz się rozpowszechni.

W Polsce tablety to nadal raczkująca sprawa. Tańsze bywają wadliwe i problematyczne, a na droższe nie każdego stać nie tak jak w wielu innych krajach, gdzie urządzenia technologiczne nie wydają się być tak odległe cenowo dla przeciętnego mieszkańca.

Sam na studiach zrezygnowałem z kupna laptopa i zdecydowałem się na tablet, który teraz już od ponad 3 lat jest ze mną praktycznie wszędzie. Urządzenie świetne i oferujące coraz więcej. W tym – możliwość robienia wysokiej jakości zdjęć i filmów. I tutaj pojawia się pierwszy argument decyzji władz Manchesteru.

Mimo że każdy klub kocha swoich fanów to jednak nie na tyle, aby pozwalać im kręcić wysokiej jakości filmy do dalszego rozpowszechniania. I tablety dzięki możliwości nagrywania w HD stały się bardzo popularne do nielegalnego nagrywania spotkań.

Do mnie jakoś szczególnie ten argument nie przemawia, bo tak naprawdę zwykły telefon może mieć dużo lepszej jakości filmy niż tablet, ale jest jeszcze jeden aspekt sprawiający, że decyzja ma sens.

Nie wiem jak was, ale mnie zawsze bawi jak ktoś wyciąga tablet (czasem wielkości kartki A4) i robi nim zdjęcia. Wydaje się to po prostu… jakieś nienaturalne i zabawne. I tak jak mam w dupie, że ktoś to robi w miejscu gdzie nie ma ludzi, tak zaczyna być problemem na stadionie piłkarskim. Chcielibyście, żeby ktoś przed wami wyciągnął takiego kloca i machał przez pół spotkania przed oczami?

Na meczu nigdy czegoś takiego nie zauważyłem, ale miałem podobną sytuację na koncercie. Gość w rzędzie przede mną machał swoim lśniącym iPadem w zadowoleniu robiąc zdjęcia, a ja przez pierwsze minuty denerwowałem się, że muszę manewrować głową w prawo i lewo żeby zobaczyć co jest na scenie.

Całe szczęście po upomnieniu odpuścił, ale nie każdy by się tak zachował. A po co się niepotrzebnie denerwować i ufać, że ludzie będą zachowywać się rozsądnie i myśleć o tych co siedzą za nimi? W tym wypadku naprawdę lepiej zakazać, szczególnie, że w Anglii tablety są naprawdę mocno rozpowszechnione na skalę nieporównywalną do naszej.

Rzecz jasna wielu kibicom się zakaz nie spodoba i zobaczymy jak klub na to zareaguje. W 2010 roku New York Yankees zabronili używania iPadów na stadionie, a dwa lata później zakaz zlikwidowali po kilku petycjach.

Rozumiem w tym wypadku obie strony – fajnie jest zrobić kilka fotek tabletem, skoro dają nam te urządzenia takie możliwości, ale to naprawdę irytujące jak ktoś nie potrafi się zachować fair wobec osoby siedzącej obok czy z tyłu. A niestety, ludzie na ogół patrzą tylko na siebie i mają w dupie innych, dlatego według mnie zakaz jest jak najbardziej dobry.