UWAGA! Blog w trakcie przebudowy i modyfikacji, nie będzie tymczasowo aktualizowany. Wróci cały i żywy wkrótce
  • Loga klubów Premier League w innych barwach – ciekawy eksperyment

Euro 2016 już teraz pomoże francuskiej ekonomii?

IMG_0020-0.JPG
Euro to impreza, która w zależności od wielu czynników może okazać się korzystna lub niekorzystna dla kraju, w którym się odbywa. Nie będę dzisiaj debatował o tym wszystkim, ale skupimy się krótko na jednym – nowych miejscach pracy.

Francuski Minister Sportu Patrick Kanner zapowiedział, że same renowacje stadionów zapewnią ponad 20 tysięcy miejsc pracy w sektorze budowlanym i usługowym. Na stadiony w Bordeux, Lille, Lyonie, Marsyli, Nicei, Tuluzie, Paryżu, Saint-Denis i Saint-Etienne przeznaczone zostaną ponad 2 miliardy euro.

Dodatkowa pomoc pochodzi od UEFA, która ostatnio zdecydowała się dołożyć po 20 milionów euro dla każdego miasta.

Co to oznacza dla Francji? Zwiększenie zatrudnienia, co w choć w małym stopniu pomoże ulepszyć ekonomiczną sytuację w kraju, gdzie bezrobocie wynosi podobno około 10 procent.

Kolejne prace pojawią się już w samym 2016 roku – zawsze potrzeba osób do usług, serwisów, administracji, turystyki itd. Wiadomo – na taką imprezę przyjedzie masa ludzi z całego świata.

Przewiduje się, że mistrzostwa obejrzy nawet około 2,5 miliarda ludzi. Teraz zaczyna się najgorętszy okres przygotowawczy i Francuzi pokazują, że chcą wykorzystać go jak najlepiej.